Kim zostanie moje dziecko w przyszłości - czy należy przelewać swoje niespełnione ambicje na dziecko?

2019-09-23
Kim zostanie moje dziecko w przyszłości - czy należy przelewać swoje niespełnione ambicje na dziecko?

Pewnie wiele osób nie raz spotkało się z teorią Sigmunda Freuda i Carla Junga, która mówi, że rodzice poprzez swoje dzieci mogą realizować własne niespełnione pasje i marzenia. Nie od dziś wiadomo, że teoria często mija się z praktyką, o czym najlepiej przekonują badania holenderskich naukowców, którzy jasno stwierdzili, że skłanianie dzieci do wyznaczanych przez opiekunów zajęć dodatkowych wywiera destrukcyjny wpływ na ich rozwój emocjonalny i psychiczny.

Motywowanie do rozwoju czy presja?

Jak się okazuje, jest cienka granica między rodzicielskimi, niespełnionymi ambicjami a motywowaniem do rozwoju. O ile naturalną i całkowicie normalną sprawą jest wystawianie dobra dziecka ponad wszystkie wartości, o tyle sposób, w jaki to jest robione, często może być daleki od ideału. Kluczowym aspektem w postawieniu odpowiedzi na to pytanie jest fakt, czy skłaniamy dziecko do podejmowania działań odpowiadających jego osobistym potrzebom, czy traktując je jako przedłużenie samych siebie pragniemy urzeczywistnić niespełnione marzenia? Nasze dziecięce, niezaspokojone potrzeby, trudne emocje czy obawy, często mają odzwierciedlenie w zbyt wysokich wymaganiach i presji wywieranej na dziecko.

Więcej znaczy lepiej?

Wbrew ogólnym przekonaniom, takie podejście nie jest ani dobre, ani tym bardziej nie warunkuje o życiowym sukcesie. Jedyne, co powoduje to potężną dawkę stresu u rozwijającego się, młodego człowieka, któremu nieustannie podnosząc poprzeczkę, serwujemy więcej szkody niż pożytku. Zadaniem rodziców jest zatem zauważanie, darzenie miłością i akceptacją swoje dzieci za to kim są, a nie za to, w jakim stopniu realizują rodzicielskie, niespełnione aspiracje. Na koniec najważniejsze – malec nie jest i nigdy nie będzie sobowtórem jego opiekuna i nie zawsze dziedziczy po nim cechy, które w ich opinii uchodzą za najbardziej cenione i pozytywne. Dziecko to odrębna, niezależna istota, preferująca własne talenty i pasje, które niekoniecznie muszą pokrywać się z tymi, których oczekują rodzice.

Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2019
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel